Prawdą jest, że każda osoba, która decyduje się na terapie już dużo wcześniej zastanawiała się nad taką formą pracy. Dlaczego? Osoby te czuły, że muszą coś zmienić po to, by po prostu szczęśliwiej żyć.
Niektóre osoby nigdy samodzielnie nie rozważały możliwości, by pójść na terapię. Taka grupa klientów najczęściej usłyszała od kogoś innego (rodzina, lekarz, znajomi), by spróbować iść na terapię. Część z nich absolutnie odmawia lub obraża się na taką propozycję, inni jednak podchodzą do tego refleksyjnie i zaczynają zastanawiać się czy to dobry pomysł.
Na terapię najlepiej iść wtedy, gdy czujemy, że chcemy nad czymś popracować, coś w swoim życiu poprawić. Nie muszą być to traumatyczne wydarzenia czy problemy z zaburzeniami osobowości. Każda sprawa z którą dana osoba nie może sobie poradzić samodzielnie jest powodem, by poważnie zastanowić się nad terapią.

